Kulinarna alchemia (Culinary Alchemy)

(Translation below)

Każda chwila w Ziemskiej szkole jest szansą, aby nauczyć się ważnych rzeczy o sobie samym, które musisz wiedzieć, aby wzrastać w mądrości i współczuciu.” – Gary Zukav

Każdy kucharz jest prawdziwym naukowcem, który w swej kuchni przeprowadza szereg eksperymentów. Prawdziwi mistrzowie zasługują wręcz na miano alchemików, gdyż potrafią zmienić proste produkty w prawdziwe kulinarne złoto 🙂 Popatrzmy na niepozorne ciasteczka – proces ich powstawania to prawdziwa magia! Możecie ją podejrzeć tutaj 🙂

Ale zakres działań kulinarnego badacza nie musi się ograniczać tylko do chemii i fizyki… W kuchni dopuszczalne są również badania organizmów żywych, ponieważ panuje w niej środowisko sprzyjające poznaniu własnego serca i umysłu.

Po pierwsze: obserwujmy – w warunkach kuchennych często doświadczamy różnych emocji, od złości do radości. Ile razy przeżywaliście frustrację z powodu przypalonego placka lub radość spowodowaną pięknym aromatem obiadu? W laboratorium kuchennym, podczas procesu gotowania, powstaje całe spektrum emocji. Potraktujmy więc swe kulinarne wyczyny jako okazje do rozpoznawania i zgłębiania swoich uczuć. Może się to wydawać zadaniem banalnym, ale często mylimy ze sobą emocje, które nami targają. Na przykład smutek i poczucie zagrożenia  spowodowane krytyką łatwo pomylić ze złością. Testujmy więc laboratoryjnie metody pomiaru uczuć, aby znaleźć te najskuteczniejsze do stosowania na co dzień.

Po drugie: eksperymentujmy – kiedy już za pomocą obserwacji dobrze poznamy przedmiot naszych badań możemy przejść do fazy kolejnej, czyli eksperymentów. Mają nam one pomóc znaleźć najlepsze metody radzenia sobie z własnymi emocjami. Testowanie rozwiązań w warunkach laboratoryjnych jest dużo bezpieczniejsze niż w warunkach społecznych. Kiedy nie odczuwamy presji natychmiastowej reakcji, która jest wywołana obecnością partnera rozmowy, możemy dać sobie tyle czasu ile potrzebujemy na przemyślenie problemu. W końcu świat się nie zawali, jeśli obiad będzie godzinę później 😉 W ostatnim wpisie wspominałam o problematycznej sytuacji z plackami z soczewicy. Mówiąc szczerze, moją pierwszą reakcją była rezygnacja, pomyślałam: “Cóż, przepis nie trafi na bloga… chyba nic z tego nie będzie”. Niestety zdarza mi się zbyt łatwo się poddawać w obliczu trudności. Potraktowałam jednak to zdarzenie jako lekcję i chociaż skala zjawiska była niewielka – chodziło w końcu tylko o obiad – wyciągnęłam z niego wnioski, które zamierzam przenieść do codziennego życia 🙂 Zamiast więc przyjmować pierwszą reakcję, jaka pojawia się w naszych umysłach i się jej poddawać, zatrzymajmy się na chwilę i spróbujmy spojrzeć na problem z innej perspektywy. Może przyjdzie nam do głowy jakieś innowacyjne rozwiązanie. W ten oto sposób możemy w kuchni tworzyć patenty na życie 🙂 Oto właśnie chodzi: po co czekać na wielkie życiowe tragedie, aby się czegoś nauczyć? Nauczmy się wykorzystywać do tego drobne wydarzenia, aby w obliczu prawdziwego problemu być przygotowanym 🙂

 


„Every moment in the Earth school offers you an opportunity to learn important things about yourself that you need to know in order to grow in wisdom and compassion.” – Gary Zukav

Every cook is an scientists and he conduct loads of experiments. Real masters can be called alchemists, because they are able to turn simple ingredients to pure culinary gold 😉 Look at cookies – baking is real magic! Just check this out 🙂

But cook could be not only a chemist and a physicists… He or she can also explore living organisms, because kitchen is a great environment to study his heart and mind.

First off all – let’s observe: while we are cooking we often experience different emotional states, from anger to happiness. We can get really angry if we burn birthday cake or become very happy when we smell delicious aroma of our dinner. There may appear many types of emotions in a kitchen lab. So make cooking an opportunity to observe and explore your emotions. It sounds easy, but we often mistake sadness or fear with anger. Let’s test measure devices in kitchen and apply them in our daily life 🙂

Second of all – let’s experiment: when we already got to know our subject well, we can begin to experiment, so we could find the best ways to deal with our emotions. Testing solutions in a kitchen lab is much safer than in social situations. When we participate in an interaction we feel obligated to give a quick response. We have no time to reconsider our emotions and we often are overwhelmed with first impression. While you are cooking you have plenty of time 😉 What bad can happen if a dinner is an hour later? Just stop for a moment and try to shift your attention from your first idea and look at the problem from another perspective. Remember as I described my difficulties with lentil pancakes? To be honest, I have a problem with a determination. I often give up too easily, when I come across first difficulties. So when the problem appeared I thought: “I failed and won’t add a new recipe on my blog…” But then I stopped for a moment to investigate my emotions and thoughts. I discovered that I can create something else. I have learned my lesson: in the middle of difficulty lies opportunity. Maybe that was an insignificant  matter, but I have drawn a conclusion from it. Instead of letting our emotions overwhelm us, we can try to take different point of view. We can develop recipes for good living, in our own kitchen! It is easier to learn when a problem is not significant than when you come across a real tragedy. You can prepare yourself for biggest issues.

Reklamy